Jogger Polinika

Rekomendacje


26 października, 2008

Czego brakuje mi w Excelu.

Napisane w: Ogólne (0)

Ostatnimi czasy pracuję dość dużo w Excelu 2003. Program ma duże, ogromne możliwości. Jednak brakuje mi kilku ficzerów, które usprawniłyby mi pracę.

  • Autofiltr pokazujący komórki z określonym kolorem. Obecnie autofiltr potrafi filtrować komórki tylko po ich zawartości. Często przy pracy z większą ilością danych oznaczam je różnymi kolorami. Np. zielone -- dane "obsłużone", żółte -- wymagające weryfikacji, czerwone -- błędne, itp. Zastosowań jest mnóstwo. I brakuje tylko prostej opcji, którą po paru kliknięciach mogę odfiltrować sobie kolory. Moim zdanie najbardziej intuicyjne byłoby to właśnie w opcji autofiltru.
  • Sklejania wielu komórek z tekstem w jedną komórkę przy równoczesnym łączeniu ich tekstów. Excel ma dużą ilość przydatnych funkcji, bardzo intuicyjny i przyjazny kreator. Chcesz policzyć średnią komórek? Banalne -- uruchamiasz kreatora, zaznaczasz zakres i masz. Suma? Tak samo. Niemal każdej funkcji można zdefiniować zakres komórek. A jednak przy łączeniu z komórek nie ma tak prosto. Nie można po prostu zaznaczyć 20 komórek i poprosić Excela, żeby wartości tekstowe z nich umieścił w 21 komórce i rozdzielił spacją. Jest namiastka takiej funkcji, ale trzeba w niej ręcznie definiować komórki (nie ma mowy o zaznaczeniu zakresu myszką), dodatkowo między numerami komórek trzeba wstawiać ręcznie spację. A i tak ilość komórek, które można złączyć jest ograniczona do 30 (przy łączeniu bez spacji między ich wartościami, ze spacjami o połowę mniej). Dla paru komórek nie stanowi to problemu, ale jeśli potrzeba zrobić to dla 50 wartości to trzeba kombinować jak koń pod górę.
  • Sprawniejszej funkcji warunkowej. Funkcja JEŻELI jest fajna i ma prostą konstrukcję, ale jest ograniczona tylko do 2 możliwości -- opcji dla spełnionego warunku i opcji wykonywanej, jeżeli warunek nie jest spełniony. Jeśli zaś warunek może przyjąć kilka wartości (np. rozmiar mały, średni, duży, ogromny) to trzeba zagnieżdżać w sobie kilka funkcji. Można by to rozwiązać podobnie jak warunki w językach programowania (np case of w bashu -- łatwa, zgrabna i czytelna funkcja).
  • Rozpoznawania ciągu 8 cyfr jako daty. Np. 20080509 jako 9 maja 2008r. Excel ma wiele formatów zapisywania daty, ale tego akurat nie. A często dane, które dostaję z bazy danych mają taką właśnie postać.
  • Funkcja zwracająca słownie dzień tygodnia z podanej daty. Jest co prawda podobna funkcja, ale ona zwraca wartość liczbową. A to chyba nie byłby problem, żeby umiała również (w zależności od ustawień) zamiast "1" zwrócić "poniedziałek"? W tej chwili potrzebuję 2 kroków, żeby uzyskać słownie dzień tygodnia podanej daty, a można by to robić w kroku jednym.

Jest to oczywiście lista dość subiektywna, są to braki, które ja odczuwam.
Zdaję sobie też sprawę, że można to zrobić w inny sposób, ale odbieram to jako działanie "na około" i nie lubię czegoś takiego. A w dodatku w pracy nie zawsze mam czas, żeby grzebać głęboko w pomocy Excela, pisać sobie skrypt w Visual Basicu albo wymyślać sposoby na zastąpienie brakującej mi funkcji szeregiem innych, które zrobią to samo.

No chyba, że brakujące mi funkcjonalności jednak w Excelu są, tylko ja ich nie znalazłem?

Komentarze do wpisu "Czego brakuje mi w Excelu.":

1 | wikiyu

26 października 2008, 10:22:58

Cóż potęgą Excela nie jest mnogość funkcji, ale przede wszystkim posiadanie VSa jako języka pisania makr, i wybitnie trzeba się tym zainteresować jeśli chce się dopasować ten program do swoich potrzeb.
1,2i4 twoja potrzeba to wybitnie miejsce dla VS`a,
Ostatnia pewnie też, ale... czy jeśli ustawisz wyświetlanie pola jako data, samodzielnie ustawiona [było coś takiego że wpisywało się w jakim formacie ma pokazać datę] i ustawi się na sam dzień tygodnia jako słownie to nie wpisze ci tak jak chcesz z numerka?
Co zaś do "Jeżeli" to w VSie właśnie masz to rozwiązane jak w każdym innym języku programowania.

Chcesz mieć wygodniej i prościej? DIY!

2 | wariat

26 października 2008, 10:38:13

To pierwsze się robi odwrotnie, w kolumnie e.g. Status, dajesz verify, ok, WRONG, whatever a kolor dodajesz filtrem warunkowym, if gdziestam WRONG zrob styl czerwony.
Drugie jestem przekonany ze mozna, ale nie mam pod reka dowodow :D
trzecie to jakaś bzdura, warunek mozna albo spelnic albo nie, nie istnieja stany posrednie

itd...

3 | Polinik

26 października 2008, 10:45:14

wikiyu: W pracy, kiedy muszę przedstawić projekt i mam na to 2 dni, nie ma czasu, żeby szukać, uczyć się i pisać samemu.

Droga DYI jest dobra w domu, dla pasjonatów. W pracy, kiedy przedstawiam projekt szefowi, muszę mieć to przedstawione w zrozumiały sposób. Problemem jest to, że wbudowane funkcje Excela w miarę łatwo przejrzeć, mają świetnego help. Jeśli zacznę pisać swoje funkcje to już to nie będzie takie uniwersalne i przenośne.

Co do daty: Excel potrafi rozpoznać daty zapisane w różnych formatach. Np. 2008-10-26, nie będzie miał problemu. Ale akurat ciąg cyfr nieoddzielonych niczym nie potrafi w ten sposób zinterpretować.

Funkcja DZIEŃ.TYG potrafi zwrócić tylko wartości liczbowe, od 1 do 7.

A co do filtrowania komórek po kolorze. Jeśli Autofiltr potrafi wyświetlić np. komórki zawierające liczbę "4" to równie dobrze powinien umieć wyświetlić komórki w których tło jest czerwone, albo tekst ma określony kolor. Albo konkretną czcionkę, jej rozmiar, pogrubienie, itp.
Jak dla mnie -- to po prostu rozszerzenie istniejącej funkcjonalności. Przenoszenie jej do VS IMO powoduje niespójności.

Funkcja JEŻELI podobnie -- w tej chwili potrafi ona dokonać 2 wyborów (prawda - fałsz). Rozszerzenie ilości opcji byłoby po prostu rozszerzeniem jej funkcjonalności.

4 | wikiyu

26 października 2008, 10:50:28

jak nauczysz sie VSa to zobaczysz że pisanie makr naprawde przyśpiesza prace w excelu,

Data - ale we właściwościach komórki masz rodzaj wyświetlania, i tam ztcp była możliwość wyświetlania daty słownie.

5 | wikiyu

26 października 2008, 10:51:17

sorry za dubla, -> co do jeżeli ... to między prawdą i fałszem jest coś jeszcze? Myślałem że takie pomysły to tylko w polityce są jak "półprawda" "prawda ale trochę przeinaczona" etc...

6 | Polinik

26 października 2008, 11:03:53

wariat:
Ja koloru używam, żeby przy późniejszym scrollowaniu arkusza od razu wyłapać jakiś typ danych. A zaznaczenie kolumny/obszaru/wiersza i nadanie mu koloru jest szybsze, zdecydowanie szybsze, niż dodanie kolumny Status i wpisywanie tam dodatkowych informacji. Kolor jest dla mnie, żebym na pierwszy rzut oka mógł coś wyłapać.
A trzecie: dla Ciebie bzdura, a dla mnie konieczność. Jak potrzebuję poklasyfikować jakieś dane przedziałami to jest problem. Brak takiej funkcji warunkowej zmusił mnie ostatnio do zrobienia takiego nieczytelnego potworka:
=JEŻELI(Q11<=600;"półka";JEŻELI(Q11<=1350;"krótka rolka";JEŻELI(Q11<=5400;"długa rolka";JEŻELI(Q11>5400;JEŻELI(I11*J11*K11*P11<=1000000000;"długa rolka";"paleta")))))

5 funkcji JEŻELI. A można by mieć na to tylko jedną.

wikiyu:
Ok, ja się nauczę, ale mój arkusz musi być a:) w miarę czytelny dla każdego zainteresowanego w firmie. Jak ktoś nie zna jakiejś funkcji to zagląda do jej pomocy. A jak napiszę kod to nie będzie już do niego takiego helpa.
b) MUSI być przenośny na inne komputery, bo wysyłam go do szefa i paru osób z innych działów. Oni mogą mieć wyłączonego VSa i co wtedy?

Data - chodzi mi o to, że wydłubuję sobie z bazy danych zrzut z jakiegoś okresu. Daty mam od razu w formacie rrrrmmdd. Excel nie rozpoznaje tego jako daty. I w tym problem. Jakby widział, że to data, to oczywiście, problemu nie ma.
Chociaż czasami potrzebuję mieć dzień tygodnia w osobnej komórce. Jest funkcja która to robi, ale nie potrafi zwrócić wartości słownej, tylko liczbową.

7 | wariat

26 października 2008, 12:15:00

Spoko gw mnie możesz nawet używać pisaka do zaznaczania ważnych fragmentów na monitorze. Nie mam z tym żadnego problemu.
W większości zastosowań jakie widziałem (często na prawdę dużych) kolor był oczywiście dla użytkownika, ale pojawiał się w wyniku działania funkcji i reakcji na dane w arkuszu lub specjalną kolumnę właśnie.

Sprawdź czy excel nei ma jakiegoś funkcjonalnego odpowiednika switch(), to rozwiąże twój problem z IF'ami. Choć o ile pamiętam akurat MS Excel bez problemu obsługuje łamanie wierszy w komórkach (^ENTER) i takie zagnieżdzone IF'y są IMO bardzo czytelne.

8 | anonymous

04 listopada 2008, 10:15:37

favicon

A próbowałeś solvera zastosować zamiast jeżeli ?? Możliwe, że ten dodatek by rozwiązałem twój problem.

9 | Polinik

06 listopada 2008, 00:49:47

Nie próbowałem. Jak pisałem wyżej -- moje arkusze muszą być maksymalnie przenośne i niezależne od zainstalowanych dodatków i obsługi VS.

10 | wikiyu

06 listopada 2008, 09:50:55

Jak chcesz przenośności to czemu nie eksportować wszystkich wyników do pdf`a? Albo lepiej do jpg? format XLS jak i XSLX po to mają obsługę VS by z niej korzystać, a i tak nie znam nikogo kto używałby excela służbowo tj opracowywał/przerabiał/edytował/oglądał jakiekolwiek arkusze i wyłączał VS, bo wtedy mu praktycznie wszystkie przestały działać.
No ale - twój ogródek, twoje zabawki, skoro lubisz utrudniać życie - rób to.

11 | Polinik

06 listopada 2008, 18:49:55

Ponieważ w plikach pdf albo jpg nie można już nic zmieniać, przeliczać, dodawać, usuwać.

Chyba mało pracowałeś w naprawdę dużych firmach. Mój arkusz musi móc bez problemów odczytać mój szef, szef działu, czasami dyrektor zakładu, oni są lokalnie, więc nie ma dużego problemu.
Ale z plików może też korzystać np. konsultant z Barcelony, albo inżynier z Szombately, który np. musi użyć mojego arkusza jako bazy do wdrożenia nowego systemu magazynowego. I wtedy śledzenie "co polskojęzyczny logistyk miał na myśli pisząc taki a nie inny kod VS" nie jest w ogóle opcją.

Dodaj komentarz

Markdown ( szczegółowy opis znaczników ):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | | > cytat.