25 marca 2007
5 etapów trzeźwienia.
Niejako kontynuacja tekstu 5 etapów upojenia alkoholowego. Tym razem w drugą stronę -- trzeźwienie.
5 etapów trzeźwienia.
Etap 1 - GŁUPI. W miarę jak odzyskujesz przytomność, coraz bardziej odczuwasz ból głowy, sensacje w żołądku u zimne poty, zdajesz sobie sprawę, że nie tylko straciłeś kilka godzin z życia, ale również zdolność do skoncentrowania się na czymkolwiek. Jesteś teraz GŁUPI i taki pozostaniesz na co najmniej 12 godzin.
Etap 2 - BRZYDKI. Odkrywasz, że stałeś się BRZYDSZY niż kiedykolwiek wcześniej. Masz czerwone oczy, ogromną kolekcje krostek i trzęsiesz się tak bardzo, że twój dziadek wygląda zdrowiej. Niestety, wciąż jesteś zbyt GŁUPI, żeby wiedzieć, że nie warto golić się trzęsącymi rękami.
Etap 3 - BIEDNY. Jak już wyczołgasz się z łóżka i ubierzesz, odkryjesz, że pieniądze, za które miałeś przeżyć do końca miesiąca zniknęły. Ponieważ jesteś GŁUPI, nie masz pojęcia, co się z nimi stało, ale ślady keczupu na ubraniu sugerują, że odwiedzałeś jakąś restaurację bądź fast-food. Alternatywnym wytłumaczeniem może to, że ktoś cię okradł lub że dałeś taksówkarzowi olbrzymi napiwek. Ponieważ nie pamiętasz, żeby ktoś cię okradł, a na pewno nie mogłeś być tak GŁUPI, żeby dać ostatnie pieniądze jako napiwek, musisz założyć, że stawiałeś wszystkim w barze. Zarówno drinki jak i przekąski.
Etap 4 - DELIKATNY. Nie dość, że jesteś GŁUPI, BRZYDKI i BIEDNY, to jeszcze masz kaca moralnego, A ponieważ twoje DELIKATNE ciało nie czuje się zbyt dobrze, dostajesz drgawek, kiedy ktoś zaczyna mówić do ciebie zbyt głośno.
Etap 5 - NIEŚWIEŻY. Ostatni etap trzeźwienia. Niestety, wszyscy już z daleka widzą, że jesteś NIEŚWIEŻY. Co gorsza, wiedzą, że mogą dopełnić twojego upodlenia, nabijając się z ciebie, ponieważ jesteś zbyt GŁUPI, by się odciąć złośliwością, zbyt DELIKATNY, by uderzyć, zbyt BIEDNY, by przekupić i zbyt BRZYDKI, żeby się schować.

