05 października, 2006
Terry Pratchett "Carpe Jugulum"
Napisane w: Książki (0) Otagowane: terry pratchett carpoe jugulum wampiry,
Kolejna znakomita książka Pratchetta zaliczona. Tytułowe Carpe Jugulum to sentencja rodowa rodziny wampirów, oznaczająca... "Chwyć za gardło". Tak, to właśnie wampiry są tematem przewodnim tego tomu.
Ale nie są to staroświeckie wampiry, żyjące w zamku i napadające na bezbronne wioski. Tym razem poznamy nowoczesną rodzine "wampyrów", które porzuciły tradycję, obchodzą swoje słabości i przybywają do Lancre, żeby objąć je w posiadanie. Jednak najpierw muszą uporać się z problemem czarownic, z babcią Weatherwax na czele.
Jak w innych tomach -- Pratchett najpierw bezlitośnie obnażył głupoty i idiotyzmy stereotypów o których pisze, a potem przerobił je na realistyczny model. I tak jego wampiry nie żyją już w zamku, w którym roi się od rzeczy łatwoprzerabialnych na symbole religijne (a tych w Świecie dysku jest od groma), dających łatwo się odsłonić kotar czy kołków. O nie, te są nowoczesne i inteligentne -- zahartowały się na działanie czosnku, wody święconej, światła słonecznego, symboli religijnych. Żeby polatać nie zamieniają się w nietoperze, a do szpiegowania używają, powszechniejszych od nietoperzy, srok. Wiedźmy w końcu trafiły na godnego przeciwnika.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jak zresztą wszystkie tomiki o wiedźmach (moim zdaniem najlepsza seria ze Świata Dysku). Akcja toczy się dość szybko, raczej nie ma dłużyzn i przestojów (jak w niektórych innych tomach, np. w "Ostatnim kontynencie"). A z racji tego, że tematyka wampirza jest powszechnie znana, nie ma dowcipów, żartów i przytyków, które są niezrozumiałe, bo dotyczą rzeczy obcych dla przeciętnego Polaka, jak (ponownie) w "Ostatnim Kontynencie", gdzie jest dużo żartów dotyczących lokalnych, australijskich smaczków.
Wszystkim gorąco polecam, jest to jedna z lepszych książek Pratchetta.




1 | TomAsh
05 października 2006, 19:38:56
Ta część jest bardzo dobra ale jeszcze lepsze (IMHO) są "Pomniejsze Bóstwa" albo np "Straż, Straż" czy "Ciekawe czasy"... Interesująco prezentuje się też najnowsza część - "Piąty Elefant".