Któryś ze szmatławców bulwersował sie sprawą urżniętego w cztery dupy posła, który poszedł sobie "popływać". Gdyby nie interwencja dziennikarzy, którzy obserwowali naszego Wybrańca, cała sprawa skończyłaby się zapewne tragicznie.
Tylko o co cały ten krzyk?
Skoro w społeczeństwie jest jakiś odsetek pijaków, to czy to dziwne, że w Sejmie (w którym zasiadają Reprezentanci Narodu) tez się tacy znajdą? Tak samo nie zdziwiłaby mnie obecność posła-narkomana, posła-pedofila ani posła, którego kręcą zwierzęta. Skoro takie patologie też występują wśród obywateli, to Sejmie też mogą się znaleźć.




1 | Piotreckh
23 maja 2006, 13:59:47
Wm sejmie jest oddziesiątek ;)