Jogger Polinika

Rekomendacje


16 maja, 2006

Zakaz sprzedaży alkoholu.

Napisane w: Narzekanie (0) Otagowane: , , , ,

Nasz wspaniały rząd zdecydował, że w czasie wizytacji Obersturmfuhrera Benedicta XVI nie będzie można sprzedawać alkoholu w miastach, które odwiedzi.

Całe szczęście, że pan Ratzinger nie zawita do Gdańska :)

Swoją drogą, ciekawe, jak ten zakaz będzie egzekwowany? Umieszczą policjanta w każdym sklepie z alkoholem? Zaplombują wszystkie opakowania z alkoholem? A jak zwykle w takich wypadkach dorobią sobie handlarze na targowiskach - będą sprzedawać tak czy siak.

Komentarze do wpisu "Zakaz sprzedaży alkoholu.":

1 | k

17 maja 2006, 09:27:08

Nie wiem czym się tak bulwersujesz. Przy wizytach poprzedniego papieża obowiązywały dokładnie takie same zasady.

2 | Polinik

17 maja 2006, 10:03:27

Wtedy cieszyłem się tak samo, że mojego miasta nie odwiedza. :)
A o ile pamietam, wtedy zakazem objęte było całe województwo. Absurd totalny. :)

3 | Quequ

25 maja 2006, 14:35:33

favicon

NO powiem wam ze łatwo im to poszło... Na ślasku nawet brovar Żywiec nie wozi KEG z piwem !!! A JA JUTRO MAM IMPREZE I KURWA JAK TO .... sory za przekleństwa ale miało byc inaeczj i mnie tylko wkurwiaja od rana

4 | Quequ

25 maja 2006, 14:36:22

favicon

BOjKOT BOjkOOTTT BOJKOT PIELGRYZMEK !!! A GDYIE WOLNOSC WZYNAN I SOlOWA __ CO TO MA Byc !!!!

5 | k

25 maja 2006, 14:47:25

favicon

Tam gdzie ludzie inteligentni. Czyli chyba daleko od Ciebie.

6 | g

25 maja 2006, 19:07:52

favicon

A ja podejrzewam że bardzo blisko - przecież to jakaś paranoja - mi osobiście to wisi kto nas odwiedza a zakaz objął wszystkich. Jak ktoś jest taki świętojebliwy to sam sobie może wprowadzić prohibicję, nie trzeba od razu wszystkim dopierdolić!

7 | k

25 maja 2006, 19:10:09

favicon

Dopierdolić nie, ale myślę, że niemożność kupienia alkoholu raz na kilka lat przez kilka dni dla normalnych ludzi nie jest niczym uciążliwym + możesz kupić sobie piwo i trzymać w lodówce i jak bardzo chcesz to wypić je w domu oglądając telewizor. Ogarnijcie się ludzie bo żal mi was jak to czytam.

8 | g

25 maja 2006, 19:41:53

favicon

Nie nie i nie. Skąd ja miałem wczoraj wiedzieć że dzisiaj będę miał ochotę wypić piwo? Dlaczego nie mogę pójść się go napić do knajpy? Przecież to jest jakaś paranoja! Nie jestem chomikiem żeby sobie robić zapasy wszystkiego! Może przy następnej nie będzie wolno mięsa sprzedawać? Wtedy mi doradzisz że trzeba było kupić wcześniej i zamrozić?

A w ogóle - to w którą stronę my rozmawiamy. Normalnym jest stan, że nikt mi nabycia flachy piwa nie odmawia. To ja pytam - dlaczego mam się godzić na taki zakaz? Że nie wspomnę o punkcie widzenia właścicieli sklepów/pubów (tylko bez wywodów o kulcie pieniądza proszę).

Jak przyjedzie Bill Gates to wtedy co? Nie będzie wolno sprzedawać gazet z dołączonym Linuksem?

9 | k

25 maja 2006, 20:15:55

favicon

Szczerze? Nie widzę sensu z Tobą rozmawiać, bo bakuje mi już rozsądnych argumentów. Lubisz być buntownikiem i sprzeciwiać się wszystkiemu, dobrze, Twoja wola. Jakby taki zakaz na każdy weekend wprowadzili, albo dotyczyłbym on czegoś naprawdę ważnego (nie mów mi, że alkohol jest bardzo ważną rzeczą w Twoim życiu, bo jeżeli tak, to naprawdę nie mamy o czym dalej dyskutować) to ok, można bić pianę, że to jest ograniczanie swobud obywatelskich. Ale to? Człowieku, ogarnij się. Pozatym ludzie lubiący się napić cierpią przez tych, który z picia zrobili sobie zawód i schlewają się czym bądź i gdzie bądź. Jakby w tym kraju była jakakolwiek kultura picia, to pewnie zakazu by nie było.

Na zakaz palenia w miejscach publicznych też nażekasz?

10 | g

25 maja 2006, 21:07:20

favicon

Skoro Ci brakuje rozsądnych argumentów to chyba rzeczywiście najlepszy moment na zamilknięcie. Doradzanie ogarnięcia się nie jest rozsądnym argumentem. Sugerowałbym najpierw ogarnąć się poprawną pisownią.

Rozumiem, że brak odpowiedzi na moje pytanie dlaczego zakazano sprzedaży złocistego trunku jest uzasadniony Twoim pierwszym zdaniem. Tu akurat się z Tobą zgodzę - ja również ni w ząb tego nie potrafię rozsądnie uargumentować.

Co do zakazu palenia - nie, na niego nie narzekam. Ale analogia jest jak najbardziej chybiona - to, że kupię w sklepie pół litra i ogórki które następnie skonsumuję w domowym zaciszu nie spowoduje narzucania komukolwiek czegokolwiek - przy paleniu to nie jest tak pięknie.

Rozumiem, że nie chcesz dać się przekonać...Ale zastanów się co taki zakaz wniósł. Moim zdaniem - jedynie rozdrażnienie części społeczeństwa. Nic mniej nic więcej. No bo tak: notoryczni pijacy - albo kupili kilka jaboli więcej w środę, a nawet jeżeli nie - bez problemu zaopatrzą się na melinach; ludzie, dla których owo wydarzenie jest bardzo istotne i tak nie spożywaliby trunków, a co za tym idzie - nie kupowaliby ich; ci którzy mieli w planach imprezkę/popijawę i byli świadomi tego zakazu zaopatrzyli się wcześniej (choć jak widać kilka postów wyżej - nie wszyscy zdążyli); pozostają jeszcze dwie grupy - handlowcy, którym bezprawnie zabiera się dwa dni oraz tacy ,,buntownicy'', jak to byłeś uprzejmy nazwać, jak ja, którym odmawia się zakupienia pewnej grupy towarów.
To tak patrząc z krótkiej perspektywy.
Tak naprawdę nie chodzi tu zupełnie o to piwo, którego brak przez dwa dni oczywiście nie jest problemem, ale o pewien mechanizm jaki najwyraźniej zaczyna być uskuteczniany w naszym pięknym kraju. To Cię też nie przeraża? Jeżeli nie - postawa godna pozazdroszczenia! Ja natomiast nie chciałbym, żeby ktoś kierował moimi potrzebami. I dlatego nie zgadzam się na takie akcje jak ta teraz.

11 | k

25 maja 2006, 21:13:22

favicon

Na koniec powiem tylko, że nie jest to pierwszy raz, kiedy taki zakaz ma miejsce w Polsce i nie ta władza go wymyśliła. Żyjemy dalej i to, że jest do dupy, na pewno nie zawdzięczamy temu zakazowi.

ps. pisownię staram się opanować, niestety jednak nie zawsze mi to idzie, wybacz.

12 | grrr

25 maja 2006, 22:51:41

favicon

paranoją jest wprowadzenie zakazu spozycia alkoholu w calym województwie jezeli papiez odwiedza jedno miasto i to na kilka godzin-grrr Ja mieszkam 200 km od miasta w ktorym jest pielgrzymka i we wlasne urodziny nie bede mogla w pubie kupic piwa-no głupotat totalna! I jeszcze uzasadnienie do tej ustawy:taki zakaz zwiekszy bezpieczenstwo!!przeciez tam jest tyle ochrony i policji, ze nawet jak by jacys pijani, agresywni ludzie chcieli zrobic rozrube o nie dadza rady! A ja chyba sobie zazycze w barze 4,5% drinka urodzinowego <lol2>

13 | g

26 maja 2006, 19:51:47

favicon

No to niefart bo ja zaraz jednak będę się rozkoszował jasnym pełnym...
Wszystkiego najlepszego i Twoje zdrowie heh heh cheers!!!

Dodaj komentarz

Markdown ( szczegółowy opis znaczników ):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | | > cytat.