19 kwietnia, 2006
Brytyjski pomysł na przyszłość.
Napisane w: Ogólne (0) Otagowane: przyszłość, rozwój, uczelnie, uniwersytet,
Tony Blair poinformował świat o planie nowego programu dla Wielkiej Brytanii. Wygląda na to, ze UK chciałoby stać sie europejskim (a może i światowym) centrum kształcenia.
Cóż, może im się to udać, przemawia za tym kilka argumentów:
Kilka, światowej sławy i renomy uniwersytetów, rozpoznawanych (przynajmniej z nazwy) na całym świecie, jak Cambridge, Eton, Oxford to potężny atut. Uczelnie te praktycznie od lat edukują młodych ludzi z całego świata.
Ułatwieniem też jest to, że dotychczasowy lider w tej dziedzinie - USA ostatnio traci na znaczeniu, co osłabia poważnego konkurenta. Gdyby jeszcze madialnie nagłośnić wpadki amerykańskiego systemu szkolnictwa (chciażby zyskującą na popularności teorię kreacjonizmu), można osłabić ją jeszcze bardziej.
Otwarcie rynku pracy w Wielkiej Brytani dla nowych członków UE -- teraz młodzież będzie mogła wyjeżdżać nie tylko do pracy fizycznej, ale równocześnie studiować, a być może zostać na stałe.
A teraz nachodzi refleksja: kiedy Polska będzie mogła liczyć na taki rozwojowy plan? Kiedy skończą sie przepychanki polityków, obcinanie funduszy na "lokomotywy gospodarki", jakimi są edukacja, internet, nowoczesne technologie? Kiedy odejdziemy od pompowania coraz większych ilości pieniędzy w cele socjalne, które zachęcają ludzi do nicnierobienia, bo "czy się stoi, czy się leży..."?
I czy się tego doczekamy (my, moje pokolenie, dwudziestoparolatków) zanim postanowimy dołaczyć do kilkuset tysięcy naszych rodaków, którzy od czasów dołączenia Polski do UE uciekła za pracą i normalnością na zachód?


